27
So, Lis
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT:

Pytania do Burmistrza 2010/01/28 23:50 #1

Wpadł mi do ręki pierwszy tegoroczny numer "Wieści z Ornety" Jest w nim zaproszenie do zadawania pytań dla Burmistrza. Zacytuję całość ponieważ wiem że trudno dostać "Wieści z Ornety"


Pytanie do Burmistrza
Rok 2010 jest dla polskich samorządowców rokiem jubileuszowym, w którym obchodzić będziemy dwudziestolecie reaktywowania samorządu terytorialnego. Przywrócenie idei samorządności stało się istotnym czynnikiem postepu ekonomicznego i społecznego. Ogromna w tym zasługa działaczy samorządowych, którzy potrafili nadać dynamizm między innymi życiu miejscowych wspólnot, przekonać ludzi do zmian i podejmowania wysiłku między innymi na rzecz mieszkańców gminy.

Jeżeli chciał by pan/pani zadać pytanie Burmistrzowi Ornety dotyczace naszej gminy, wyjasnić nurtujące wątpliwości, uszłyszane plotki to może pan/pani skierować pytanie do Burmistrza, a wyczerpująca odpowiedź ukaże się w wydaniu "Wieści z Ornety"

Pytanie można przesłać na adres:
Urząd miejski w Ornecie
Plac Wolności 26

telefoniczne w godzinach 7.30 - 15.30 - numer telefonu 055 22 10 200 lub mailem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Re: Pytanie do Burmistrza 2010/01/29 23:20 #2

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar
brawo !!!! to odważny krok naszego burmistrza zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce czy to nie przedwyborcza zagrywka sprawdzimy w praniu

Re: Pytanie do Burmistrza 2010/01/30 05:44 #3

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar

Gość napisał: brawo !!!! to odważny krok naszego burmistrza zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce czy to nie przedwyborcza zagrywka sprawdzimy w praniu

Pomysł bardzo dobry bo pytania faktycznie mamy !

Re: Komentarz do wywiadu z "Wieści Ornety" 2010/03/06 12:34 #4

  • Anonymous
  • Anonymous Avatar

Gość napisał: 1) Od trzech lat niszczeją budynki, które z powodzeniem można przerobić na: hotel, centrum edukacyjne, studium policealne, filie uczelni (niekoniecznie UWM), mieszkania socjalne, muzeum wojskowości, zakład produkcyjny itp., itd. Wymieniać można duuuużo... Zmiana planu zagospodarowania przestrzennego leży w gestii władz miasta, nikt tego za nich nie zrobi. Ja rozumiem, że to sporo roboty i nikomu z urzędujących nie chce się tego zrobić, ale 3 lata jest zdecydowanie wystarczającym czasem na przeprowadzenie procedur związanych ze zmianą zagospodarowania.
2) Inwestorów nie poszukuje się siedząc za biurkiem i dzwoniąc do znajomych. To trzeba zrobić z głową, potrzebne są informacje w internecie (cisza), w branżowych czasopismach (cisza), w agencjach nieruchomości, które zajmują się wyszukiwaniem inwestorów (tak, tak, istnieją takie-cisza). Poszukiwanie inwestorów jest, owszem, żmudnym zajęciem, ale trzeba wziąć przykład z Zachodu ( prospekty, wszędzie widniejąca informacja odnośnie samych budynków jak i otoczenia).
2) Inwestorzy liczą, że gmina da im coś w zamian, np. zwolnienie z podatków, pomoc w załatwieniu wszystkiego (w tym szybka zmiana zagospodarowania przestrzennego), stworzenie dobrego dojazdu do inwestycji itp. co oferuje inwestorom gmina Orneta, za zagospodarowanie pustostanów prawie w centrum miasta? Ano nie wiem, tak jak nie wiedzą potencjalni inwestorzy, mieszkańcy miasta i wszyscy zainteresowani, bo..oczywiście władze miasta nikogo nie informują, albo nie mają chęci zainteresowania tym terenem inwestorów...


zgoda informacja ze strony gminy jest katastrofalna w dobie internetu można to zorganizować szybko i tanio a przede wszystkim skutecznie aczkolwiek sama koncepcja pytań do burmistrza jest bardzo trafiona
  • Strona:
  • 1