Nielegalny arsenał broni w gminie Orneta

Policja
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Orneccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Centralnego Biura Śledczego zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w swoich garażach przechowywali nielegalny arsenał broni i amunicji.

Dwaj mieszkańcy gminy Orneta już usłyszeli zarzuty. Za posiadanie broni palnej oraz amunicji bez wymaganego przepisami zezwolenia mężczyznom grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Jeden z zatrzymanych decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratora w Lidzbarku Warmińskim. W połowie maja 2011r. oficer dyżurny lidzbarskiej policji został telefonicznie powiadomiony o kradzieży prostownika z terenu jednego z orneckich zakładów. Funkcjonariusze zajmujący się tą sprawą uzyskali informacje, że skradziony sprzęt może być w posiadaniu dwóch mieszkańców gminy Orneta. W ubiegłym tygodniu policjanci pojechali do 51-letniego Zbigniewa S.

W trakcie przeszukania pomieszczeń gospodarczych należących do mężczyzny, policjanci znaleźli w garażu dwa egzemplarze broni palnej, 3 lunety do broni długiej, wyciory i inne przybory służące do czyszczenia broni, wiatrówkę oraz inne pojedyncze elementy broni palnej. Wszystkie znalezione przedmioty zostały zabezpieczone przez funkcjonariuszy. W toku dalszych czynności ustalono, że podobny arsenał broni znajduje się u innego mieszkańca gminy. W trakcie przeszukania garażu Stanisława S. policjanci znaleźli broń palną długą, drewnianą kolbę, lunety, elementy metalowe broni palnej oraz 83 sztuk amunicji.

Mężczyźni zostali osadzeni w policyjnym areszcie. W powyższej sprawie Prokuratura Rejonowa w Lidzbarku Warmińskim wszczęła śledztwo. Dalsze czynności prowadzą funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego. Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty posiadania broni palnej bez wymaganego przepisami zezwolenia. Wobec 51-latka prokurator zastosował poręczenie majątkowe. Prokuratura Rejonowa w Lidzbarku Warmińskim wystąpiła również do sądu z wnioskiem o areszt wobec 35-latka. Sąd przychylił się do tego i najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi za kratkami. Przestępstwo, o które są podejrzani mężczyźni zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności.

REKLAMA